Historia reklamy w telegraficznym skrócie

Reklama nie jest wynalazkiem współczesności. Niektórzy historycy reklamy twierdzą, że narodziła się w starożytnym Babilonie, Egipcie i Fenicji. Jej rozwój przyśpieszył rozwój handlu i zwiększająca się konkurencja, gdyż ludzie chcieli uatrakcyjnić sposób informowania o oferowanych przez siebie produktach czy usługach. Początkowo reklama miała charakter przekazu ustnego, kiedy to na targowiskach oferowano ustnie swoje produkty. Łacińskie -clamo  (mówić, głosić, nawoływać) poprzedzono przedrostkiem re (zn. wielokrotnie), który dało swojsko brzmiące reclamo. Formę reklamy zdeterminował fakt, że nie wszyscy jej odbiory potrafili czytać. Często poza tekstem pojawiał się obraz, z którego jednoznacznie wynikało, do czego służy dany produkt, lek czy kosmetyk.

PRASA

Przyjmuje się, że pierwsza reklama prasowa pojawiła się 14 października 1612 w Paryżu w gazecie „Journal General d’Affiches”, a dwadzieścia lat później w tygodniku „Rebadota” istniały już stałe rubryki dedykowane drobnym ogłoszeniom. Początkowo treść ogłoszeń promocyjnych przygotowali dziennikarze lub pisarze, poeci, doskonale władający słowem.

W Polsce reklama rozkręciła się na dobre około 1925 r., kiedy to profesor Olgierd Langer jako pierwszy w kraju zaczął cykl o reklamie w Wyższej Szkole dla Handlu Zagranicznego we Lwowie. Hasło reklamowe „Cukier krzepi” wymyślone przez Melchiora Wańkowicz przyniosło mu wielkie honoraria. Pierwszym aktem regulującym działalność reklamową w Polsce była ustawa uchwalona 2 sierpnia 1926 roku. W roku 1928 powstał Polski Związek Reklamy, a w 1929 roku założono Polski Związek Wydawców Dzienników i Czasopism, którego zadaniem była m.in. mediacja w sporach dotyczących nieuczciwej konkurencji. Od lat 30-tych w Polsce zaczęła rozwijać się reklama prasowa i kinowa, z czasem doszło radio.

Dzisiaj nikt nie wyobraża sobie sprzedaży bez reklamy. Tradycyjne formy drukowane coraz częściej ustępują miejsca reklamom w Internecie, aplikacjom na smartfony, smsom z ofertą czy social mediom, rządzącym się własnymi prawami.

Świat się zmienia, a wraz z nim nośniki treści.

2 thoughts on “Historia reklamy w telegraficznym skrócie”

  1. Artykuł aż prosi się o dalszą część, można coś z tym zrobić? Ciekawy jest też aspekt reklamy przyszłości. Już teraz reklama jest coraz bardziej dopasowana do odbiorcy, czy kiedyś nastanie moment w którym reklama będzie tak subtelna i tak dopasowana, że przestaniemy ją dostrzegać?

  2. Subtelna reklama? Raczej nie. Raczej będzie inwazyjna pod kątem psychologicznym, bazująca na analizach zachowań. Algorytmy wyciągną z nas wnioski, a następnie podadzą na tacy wirtuozom słowa, którzy napiszą dokładnie to, co chcemy przeczytać. Już dziś mamy tego zaczątki chociażby w postaci adwordsów. Dobrzy SEOwcy są w stanie przewidzieć na podstawie zachowania użytkowników, jaki będzie ich kolejny krok. Freud umarłby na zawał, gdyby to zobaczył. Przypuszczalnie zatęsknimy za czasami, kiedy nikt nie grzebał nam w głowach, kiedy billboard, ulotkę w skrzynce można było zwyczajnie wyrzucić. Chcąc nie chcąc scenariusze z filmów sf są coraz bardziej realne ( via: Raport mniejszości)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.