Kalendarz 2014

Miesięcznik “Przyjaciel Pies” zwrócił uwagę na nasz kalendarz, zanim ten jeszcze nabrał konkretnego kształtu. Nasza praca pojawiła się w zestawieniu obok naprawdę dobrych kalendarzy wydawanych przez rozmaite fundacje, stowarzyszenia.

Świat wolontariatu nie jest radosny, to poczucie bezsilności, które ma się w sobie cały czas. Jednego zwierzaka wyciągniesz, znajdziesz mu dom, a na jego miejsce pojawiają się dziesiątki innych. Walka z wiatrakami i próba zawrócenia Wisły kijem. Są ludzie, którzy twierdzą, że wszystko się da, nawet zawrócenie Wisły kijem jest możliwe pod warunkiem, że kij nie jest jeden, a kilka. Nazywa się to tama.

Skąd pomysł na wspólny kalendarz? 

Psia Mać od początku skupia ludzi z różnych fundacji, organizacji, przyciąga uwagę osób, którym nie jest obojętny los bezdomnych zwierząt. Wszystko nas różni, a łączy walka o “psiegrane marzenia”.  Poza czarną stroną związaną z pseudohodowlami, promujemy adopcję psów. Klimat prac udostępnionych nam przez Leszka Sokoła jest bajkowy, oniryczny, psychodeliczny ale jednak beztroski. Po naszych psach nie widać już jak ciężką i długą drogę przeszły, aby uciec od śmierci.  Pląs po łąkach w towarzystwie przyjaciół i psów.  Tak powinno wyglądać życie z psem.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.